pljeskavica

Świetne, banalne i smaczne danie z bałkanów (o ile wiem o serbskiej proweniencji).
Nazwa pochodzi od ‘pljesak’ czyli klaskania – bo w ten sposób formuje się te nieduże burgery.
Jako dodatek proponuję obowiązkowo tzatziki oraz dostępny w sklepach jogurt bułgarski.

Składniki na żarcie dla 4 osób (a nawet 5):

  • 0,5 kg wołowiny (np. ładnej łopatki)
  • 0,25kg jagnięciny (np. z udźca)
  • 0,25kg wieprzowiny (np. ładnej łopatki)
  • 3 posiekane cebule
  • 1 ostra papryczka
  • 2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 3 łyżeczki soli
  • 5 ząbków czosnku, przeciśniętego przez praskę
  • trochę pieprzu
  1. Mięso mielimy kolejno, mieszamy razem, dodajemy posiekaną cebulę, czosnek, papryczkę i resztę przypraw. Jeżeli chcemy aby całość się przegryzła, można odstawić do lodówki na 2h. Można też od razu przystąpić do smażenia :)
  2. Z mięsa formujemy nieduże, wielkości dłoni burgery o grubości małego palca. Rzucamy na rozgrzaną patelnię grilową lub tradycyjną (z niedużą ilością oleju). Smażymy konkretnie z obu stron.
  3. Podsmażone nadają się od razu do zjedzenia z dodatkiem wspomnianego jogurtu i/lub tzatziki. Rewela.
  4. Jako uzupełnienie pasuje bardzo dobrze Merlot

cze 19, 14:24 − Zapisano w

Komentarze



Textile - pomoc